Treningi z koronawirusem w tle

Stało się i mamy dzisiaj decyzję o zamknięciu szkół i innych obiektów użyteczności publicznych oraz imprez masowych. Wczoraj zadziwił mnie wpis na portalu społecznościowych dla biegaczy, że „jest już po sezonie biegowym” …. Rozumiem, że pisała to pewnie osoba, która żyje z biegania, nie ma innej pracy tylko jeździ po tych wszystkich zawodach, maratonach i zgarnia super nagrody. Jeśli nie, to całkowicie się nie zgadzam z tym stwierdzeniem. Czy rozporządzenie rządu zabrania trenować solo? Oczywiście, że nie i tego się trzymajmy. Należy oczywiście unikać większych skupisk, a na siłowni powstrzymać się od przywitań fizycznych, korzystania ze wspólnej magnezji czy z nieodkażonych chwytów. Co wg mnie będzie trudne, bo jednak ma się odruch do symbolicznej piony 😉 Tak, czy siak trenujemy dalej, ale z głową i pamiętamy o higienie i kontaktach z obcymi !

Jeśli chodzi na nasz toruński Parkrun, to na dzisiaj impreza nie jest odwołana. Zadałem pytanie na forum, co z wspólnymi ekokubkami? Nie wiem jak było ostatnio, bo od dobrych kilku spotkań korzystam ze swojego termosu z kawą bez cukru.

Basen pewnie będzie także zamknięty.

admin darek

Cross i walka z pogodą

Dzisiaj zamiast fajnego treningu w lesie po hopkach, piachach, podbiegach i kamieniach wyszedł bieg walczącego z pogodą… Niestety po godz. 16 w Toruniu niebo opadło i ciśnienie atmosferyczne dało popalić. Z planowanego dystansu 10 km wyszedł dystans 7 km. Nie szło biec gdy głowa nie działała prawidłowo. Ot takie „zalety” bycia meteopatą. Trasa crossu idzie częściowo po torze rowerzystów, ale tylko dlatego, że wtedy nie jest nudna. Poniżej wycinki z Polara:

Po biegu oczywiście trzeba było zadbać o górę. Zatem bareczki / najszerszy grzbietu w FF Toruń. Treningowy dzień zaliczony.

Podwójny reset w Okoninie – wstęp do Ice Swimmingu?

Sport na łonie natury to to co nas najbardziej kręci. Zima sprzyja mroźnym kąpielom. Są one potrzebne, by zrelaksować umysł i ciało. Gdy w ciele jest duch sportowy, to zawsze kusi, by przesuwać granice. Może to być moje upragnione 20 min. na Parkrunie, ale w niedzielę (w Dzień Kobiet) było to pełne zanurzenie w jeziorze.

Cała kąpiel trwała ok. 2 min. co w moim przypadku jest takim raczej minimum. Zanurzenie głowy było czymś zupełnie naturalnym, czymś wręcz potrzebnym 😉

Do zobaczenie na następnych treningach na lądzie i w wodzie!

admin darek

Mój Parkrun Toruń nr 69

Foto: Parkrun Toruń

Darek Parkrun Toruń numer 69. Miejsce 15/122. Czas 21:32. 3m. w kat.wiek. Rozbieganie po 10 dniach przerwy. Dodatek: Fabryka Formy i tam trening górnych partii ciała + sauna. Robi się ciepło i niedługo w Parkrun Toruń pobiegnie najmłodszy KS PERUN – owicz Łukaszek lat 8. To będzie jego trzecie 5 km. w parkrunowym lasku.

Pływanie i małe krio w Okoninie

Co niedzielnej tradycji zimnych kąpieli stało się zadość! Do wody Okonińskiego akwenu weszła ekipa z KS PERUN, znajomi, kilka innych grup oraz debiutanci. Jak zawsze dominowała atmosfera relaksu, totalnego odprężenia oraz pozytywnej ilości endorfin. Temperatura wody nie różniła za bardzo się od tej z zeszłego tygodnia, natomiast temperatura powietrza sprzyjała rozgrzewce (+8 st.C). Lekki wiaterek i słoneczko rozpychające się barami przez chmury dodawało smaczku kąpiącym się w domu okoni. Tak wiec ok. 25 osób zrezygnowała z porannej jajecznicy w ciepłym domku na rzecz wspólnego zabiegu krio, oczywiście po stosownej gimnastyce i rozgrzewce. Dziękujemy za miło spędzony czas i do następnego 😉 P.S. Serdeczny szacun dla debiutantów oraz ice swimmerów.

Czytaj dalej Pływanie i małe krio w Okoninie

Nowy PB w bieganiu na ketozie

Foto: Parkrun Toruń

Kilka miesięcy i co rusz nowe PB na 5 km. Zaczęło się od ok. 25 min. i 93 kg wagi. Aktualnie 21:04, 9/156, 3 w kat. wiek. przy 80,4 kg. Tak, można biegać bez węglowodanów. Mi się sprawdza ta dieta chociaż nie polecam jej wszystkim, bo wymaga wielu pysznych wyrzeczeń. Jeśli jednak wdepniesz w ketozę, to zobaczysz jak wszystko się zmieni. Wkrótce więcej osobistych wywodów na temat uprawiania sportu na keto oraz innych …. zalet. Zapraszam wkrótce 😉 Darek.

Nie próbujcie biegać po morsowaniu

Sportowy weekend dobiega końca i wypada go podsumować. Cóż po dzisiejszym bieganiu, morsowaniu i bieganiu jestem padnięty i nawet klikanie w klawiaturę mojego peceta sprawia mi dyskomfort…ale o tym troszkę później. Najpierw sobota i Parkrun Toruń (w sumie 12 km). Mogę wszystko zgonić na czwartkowy bieg trailowy (10 km), no ale jak można zganiać winę na bieg skoro to trenujący powinien wiedzieć, że do robienia wyniku w sportach lekkoatletycznych jeden dzień odpoczynku to za mało. Skończyło się na 21:50, 12/131, drugi w kat. wiek. Wilgotność powietrza była na tak wysokim poziomie, że ciężko się oddychało. Patrząc na wyniki wszystkich, to widać, że szału nie było. Parkrun jednak to nie tylko ściganie, to przede wszystkim wspólne robienie czegoś, co każdy lubi, to pasja, to las 😉 Po biegu dobitka w Fabryce Formy czyli siłownia: barki i brzuch (50 min.)

Czytaj dalej Nie próbujcie biegać po morsowaniu

Sekcja pływacka w Kowalewie Pomorskim

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 82341919_623548261731371_4356194043374338048_n.png

… A tymczasem w Kowalewie Pomorskim na basenie Centrum Rekreacji i Sportu przy ul. Jana Pawła II tworzy się właśnie sekcja pływacka dla dzieci w wieku szkolnym z ramienia naszego klubu KS PERUN. Wkrótce więcej oficjalnych informacji na temat grafiku zajęć, treningów oraz kwestie organizacyjne. Zapraszamy na dniach na naszą stronę 😉

Po co wchodzić do lodowatej wody na 16 min?

Wpisy na blogu strony klubu sportowego lub jakiejkolwiek innej powinny być zaopatrzone w jakiś tekst. Zawsze się zastanawiam, czy popełnić długie wypociny używając górnolotnych wyrażeń i słów, czy pojechać po swojsku, czy też skupić się na parametrach matematycznych. Generalnie konsument treści internetowych w większości przypadków woli zdjęcia i filmiki. Zatem wykorzystam chwilę spokoju słuchając Motörhead w zaciszu domowym wykonam klubowy obowiązek i niegórnolotnie napiszę słów kilka o dzisiejszym morsowaniu w Okoninie.

Czytaj dalej Po co wchodzić do lodowatej wody na 16 min?

Morsowanko w Okoninie 12.01.2020

Dzisiaj wyjątkowo dużo osób postanowiło wspólnie pomarznąć w Okoninie 😉 Klubowicze stali nie zawiedli a i pojawiły się nowe osoby jako goście, oraz przede wszystkim jedna debiutantka. Pozdrawiamy Renatę, która dzielnie pokonała barierę dyskomfortu i tudzież temperaturową i nie „darła” się tak jak ja za pierwszym razem.

Czytaj dalej Morsowanko w Okoninie 12.01.2020